Dziennik
2015-02-11
Dzień 22 - Dzień na odpoczynek
Od kiedy zacząłem chodzić nie miałem żadnego dnia bym mógł robić, co chciałem, chciałem po prostu odpocząć psychicznie od ludzi, od chodzenia, nie czuję się gotowy na to, by wchodzić do - dzikiej - Kanady i na coś nieoczekiwanego.
Ale trzeba być gotowym na niespodziewane! Spądziłem cały dzień w łóżku, prawie. To było świetne! Miałem skrzydełka z kurczaka, sałatki, chleb na kolacją i poszedłem prosto do łóżka, spałem jak dziecko!