Dziennik
Dzień 23 - Idę do Słonecznej Doliny
Byłem w kontakcie z polską rodziną mieszkającą w Sunshine Valley, to dziki obszar tutaj, ale nie ludzie, którzy są bardzo mili! Spotykamy się o godzinie 10 i oddałem plecak, więc mogłem chodzić łatwiej. Zjadłem śniadanie i postanowiłem przejść przez miasto.
Nic specjalnego, miasto pełne moteli. Są tu autostrady w 4 kierunkach, więc jest to miejsce, gdzie wszyscy się zatrzymują. Nic specjalnego. Po śniadaniu musiałem gdzieś usiąść. Znalazłem dobre miejsce w McDonalds, więc straciłem tam trochę więcej czasu. Moje lewe kolano boli tak bardzo!
O 12 zdecydowałem się iść autostradą Hwy 3 w kierunku Sunshine Valley (Słoneczna Dolina). Było bezpiecznie, ponieważ nikt tam nie jedzie. Ostatnie 6 km była trudne, było mokro, wilgotność powietrza była bardzo wysoka i nie było czym oddychać! A ja wspinałem się, co nie było łatwe, ale w końcu dotarłem do Sunshine Valley!
Mieliśmy wspaniały wieczór w domu, postanowiłem zatrzymać się tu na 2 dni! Musiałem sprawdzić moje lewe kolano, miałem problemy z moim GPS -urządzeniem śledzenia. To nie jest łatwe, w pierwszym miesiącu mojej wyprawy... muszę chodzić regularniej.