Dziennik
Dzień 11 - Radio IKS
Noc była bardzo zimna, dużo skroplonej wody w kabinie jachtu. Ale wiecie, to nowa rzecz dla mnie więc podobało mi się spanie w nowym miejscu. Tego dnia zostałem zaproszony na 2-godzinną audycję do Radia IKS w Vancouver jako jeden z 2 gości.
Przyjechaliśmy wcześniej i mieliśmy lunch. Pan Zenon zostawił mnie więc już nie martwiłem się o czas. Powitanie w radiu i weszliśmy na antenę, pierwszy raz rozmawiałem na żywo na antenie! Na początku lekki stresik, ale po chwili już na luzie. Była to naprawdę dobra zabawa!
Razem ze mną w studio był człowiek, który biega ultra maratony, np 101km dookoła Mount Blanc, ciekawe! Słuchacze mieli od nas dużo motywacji!
Czas zleciał bardzo szybko, jak zwykle przy dobrej zabawie. Ciekawie rozmawia się na żywo na antenie. Myślę, że audycja jest gdzieś w internecie, możecie poszukać!
Reszta część dnia była nudna, musiałem czekać w centrum handlowym, głośno, hałas, ale mogłem jakoś popracować. Kilka godzin później wróciliśmy na jacht.