8000km Across Canada

Dołącz do wyprawy 8000km Across Canada

Dołącz, śledź, poznawaj!

Dziennik

2014-11-10

WODA - Czyli jak przetrwać w kanadyjskiej dziczy?

WODA jest niezbędna do życia. Bez niej człowiek jest w stanie przetrwać tylko kilka dni. Jest ona źródłem zdrowia i urody, ale tylko pod jednym warunkiem - musi być czysta!

Jak będę zdobywać wodę podczas wyprawy 8000km Across Canada?

LifeStraw - główna metoda pozyskiwania czystej wody. Można pić z każdego żródła, nie może być ono jednak zanieczyszczone chemicznie. LifeStraw filtruje do 1000 litrów wody, usuwa 99,99999% bakterii; 99,9% pierwotniakóww oraz zanieczyszczenia aż do 0,2 mikrometrów - oznacza to, że woda ta jest czystsza od tej z kranu!

Ponieważ drobiny zanieczyszczeń mogą po pewnym czasie zapchać filtr, co zmniejszy jego przepustowość przewiduję, że w ciągu 8 miesięcy będę musiał użyć 2 LifeStraw. Używając tej metody woda nie może być magazynowana, mogę ją pić wyłącznie ze źródła lub z butelki - małą niedogodnością, ale z pomocą przychodzą inne metody oczyszczania wody!

Tabletki do oczyszczania wody - mogą być użyte do odkażenia każdej wody. 1 tabletka jest używana na każdy litr zanieczyszczonej wody, która zwykle jest zdatna do picia po 30 minutach, jednakże to zależy od temperatury, im chłodniej, tym więcej czasu potrzeba, aby zabić wszystkie bakterie. Tabletki te mogą również oczyścić wodę używaną do mycia zębów, mycia owoców i warzyw jak również do przygotowania posiłków. Jedno opakowanie zawiera 50 tabletek po 9mg każda, w sumie mogą oczyścić 50 litrów wody. Używając LifeStraw jako podstawowego źródła bezpiecznej wody, tabletki powinny wystarczyć na około miesiąc! Są one także niezbędne w moim zestawie przetrwania. Jest w nim 20 tabletek, czyli w sytuacji awaryjnej mogę liczyć na 20 litrów wody, co powinno pozwolić mi przetrwać nawet tydzień podczas ekstremalnych upałów.

Butelka 1-litrowa - Podczas wyprawy będę mógł przenosić pewną ilość wody - nie zawsze będę miał obok rzekę czy strumień, aby uzupełniać pragnienie na bieżąco za pomocą LifeStraw. Tutaj niezastąpionym przedmiotem jest butelka oraz tabletki do oczyszczania wody. Sama butelka jest bardzo twarda i wytrzymała, odpowiednia zarówno do zimnych jak i gorących płynów, mogę jeść z niej nawet zupę! Szeroka szyjka bardzo ułatwia mieszanie, dodawanie lodu i picie. Dodatkowo w czasie wielkich ulew może ochronić elektronikę przed zniszczeniem!

Składane butelki 0,5l - W plecaku będę miał ich 6 (na zdjęciu widać tylko 3). W miejscach, gdzie będzie ciężko zdobyć wodę oraz w lecie podczas susz będę w stanie przenosić dodatkowe 3 litry. Oczyszczanie jest dość proste - wystarczy dodać tabletki z chlorem albo przelać do większej butelki i pić za pomocą LifeStraw. Butelki są bardzo małe i lekkie, ważą nie więcej niż 40g każda. Aby zapobiegać wyciekom również znalazłem rozwiązanie - zamiana na zwykłe nakrętki, im prościej tym lepiej. Dla wygody same butelki mogą być przypięte karabińczykami do plecaka lub mogą wisieć w namiocie.

2-litrowy CamelBak - Aby ułatwić sobie wyprawę, w plecaku będę miał 2-litrowy CamelBak, podczas całego dnia będę pił wodę przygotowaną rano - z bezpiecznego źródła lub oczyszczoną tabletkami z chlorem. Jest to rozwiązanie niesłychanie wygodne, jedyne co trzeba zrobić to chwycić rurkę ręką i można pić nawet podczas marszu. Camelbak używany razem z LifeStraw powinien zaspokoić moje dzienne zapotrzebowanie na wodę, ale prawdopodobnie będę używał innego o pojemności 3 litry. Aby mieć 100% pewności, że mam czystą wodę, będę go często suszył i dezynfekował używając specjalnych tabletek.

Gotowanie wody i topienie śniegu - Jest to bardzo wygodna metoda, gotowanie wody przez 3 minuty zabije wszystkie bakterie. Po tym zabiegu woda powinna być już bezpieczna do picia, do zrobienia herbaty czy posiłku. Jeżeli wciąż będę miał wątpliwości, wystarczy dodać jedną tabletkę lub pić za pomocą LifeStraw - "podwójne" oczyszczanie powinno dać prawdziwie czystą wodę. Podczas zimy, woda może być też pozyskiwana z topienia śniegu, jednakże wymaga to kuchenki gazowej lub ogniska.

Co będzie, gdy znajdę się w trudnej sytuacji?

Maszerując 8000 kilometrów najwspanialszą częścią wyprawy są ludzie, których się spotyka! Kanadyjczycy są bardzo gościnni i pomocni - jeżeli będę w tarapatach, zawsze mogę liczyć na innych ludzi, którzy pomogą mi uzupełnić zapasy wody! To nie wszystko, ludzie bardzo często zapraszają do siebie do domu na obiad, a nawet na nocleg - ale to już inna historia!

Universal Survival
Gmina Nieporęt
Powiat Legionowski
National Geographic Traveler
Brubeck
Polar Sport