8000km Across Canada

English | Polski | ☎ Contact

Connect with 8000km Across Canada. Join us on:

Join, follow, explore!

Journal | Dziennik

Go back to JOURNAL – English

Powrót do DZIENNIKA – Polski

2015-02-03, Day 14

Improving equipment

AAAAAA everything hurts me! After destroying my heels I decided to work at home. My equipment had to be prepared for Rocky Mountains and together with Mr. Zenon we were working to improve its functionality. Sewing and some other things.

The main problem was that I drivers didn't see me as good as I wanted, the equipment had some disadvantages since the manufacturers didn't think that everything must be functional in different ways. Reflective tapes, bright colors are essential!

Rain pocho - sadly the company didn;t think and they made it .... green! We seewed fw reflective tapes and it should be better now. I should have orange one, but you know, I wanted some specific type of it but the only color was green...

We added some reflective tapes to my winter hat and jacket, just to make sure that whatever I have on me people can see me easily at night.

There were quite a few improvements and it took the entre day! We added some orange tapes to my backpack and I hope my safety is better now.

I will record a movie about equipmnt when I get to Princeton. I went straight to bed, I was tired.

Przygotowywanie sprzętu do dzikiej Kanady

AAAAA wszystko mnie boli, rozwalone pięty są czerwone, ale posmarowane maścią szybciej goją się i jest coraz lepiej. Tego dnia zdecydowaliśmy z Panem Zenonem, że trzeba przygotować odpowiednio sprzęt do mojej przeprawy przez dziką Kanadę. Pewne rzeczy trzeba było poprawić, przyszyć, czyli dosłownie wszystko robiliśmy sami na maszynie.

Generalnie chodzi o to, że jestem zbyt mało widoczny, sprzęt miał wady bo firmy nie pomyślały o tym, że jedna rzecz musi mieć jak najwięcej zastosowań. A odblaski, jaskrawe kolory, to podstawa!

Poncho - niestety takie jakie było dobre dla mnie było w kolorze zielonym. Doszyliśmy kilka długich pasów odblaskowych aby poprawić bezpieczeństwo. Poncho powinno być pomarańczowe, ale takiego nie widziałem.

Dodatkowo odblaski przyszyliśmy do czapki i zrobiliśmy rzepy do kurtki, aby zawsze można było mnie zobaczyć.

Takich przeróbek troch było, do plecaka też doczepiłem to co mogłem i jakoś myślę, że bezpieczeństwo się poprawiło.

O ekwipunku będzie film i pokażę te wszystkie przeróbki i podsumuje co i jak się sprawdziło, dajcie mi tylko dojść do Princeton!

Na koniec dnia szybko poszedłem spać, od rana czekał mnie marsz...

Photos and videos