8000km Across Canada

English | Polski | ☎ Contact

Connect with 8000km Across Canada. Join us on:

Join, follow, explore!

Journal | Dziennik

Go back to JOURNAL – English

Powrót do DZIENNIKA – Polski

2015-01-21, Day 1

THE ADVENTURE BEGINS

TODAY IS THE DAY! Wednesday, January 21st! Beautiful day in Victoria, but it started really bad since I didn't sleep, what a coincidence... I was sleeping at Miriam and Sławek's house - olish family that invited me for a few days. I'm really happy I met such a great people! Last preparation at home and we went to Clover Point. The expedition started at 9:45 am after putting my leg and hand into the Pacific Ocean. I also took a stone, itt's really symbolic, I will put it to the Atlantic Ocean. 'beautiful weather, 5 degrees, wind from the ocean. I was wearing the Extreme Merino shirt provided by Brubeck, I was really happy! At mmy starting point there were a lot of peopleasking me about my trip and even they were taking photos with me!

After a moment I arrived to Mile 0, the official start of Trans Canada Highway and the most important placce of my expedition. It's a really famous place, people visit it very often. In this Park there is one more monument quite interesting - Terry Fox monument, great Canadian hero! He was running across Canada on a artificial leg. I recorded a lot of movies for you, especially the one to explain you the reason I am walking from coast to coast. I'm really sorry if you wanted to read about it, but I decided to record an exclusive movie about it. After photo session I was walking along the Pacific to downtown.

When I was walking I realized that peoplee here are extremely nice, everyone says "Good morning" as you walk! What a great place! I arrived to breakwater, I was walking around, I had a hot chocolate, I uploaded some photos for you... Than I walked to BC Parliament, The Empress Hotel, I saw downtown one more time and I took the first bridgge to the other island. It was boring there, just normal houses, that's all...

In downtown Victoria I wasted a lot of time, I started before 10am and I did 22km finishing around 7pm, you know, photos, movies and all these stuff.

In the evening I finally arrived home, to the excellent Polish family, I had great dinner, you know, it was all I needed that day! Thank you Miriam and Sławek! My stay in Victoria was just awesome!

What else, just after I returned home I was exhausted, first day was full of emotions but I almost didn't write anything for you, ok, maybe a few sentenes...

PRZYGODA SIĘ ZACZYNA

TO DZISIAJ!! TO TEN DZIEу! Środa, 21 stycznia! Piękny dzień w Victorii, niestety rozpoczął się pechowo, bo nie mogłem spać, co za pech. Spałem w domu polskiej rodziny, którą poznałem i bardzo mi pomogli z całą organizacją, wow co za niesamowite szczęście, że trafiłem na takich ludzi! Ostatnie przygotowania w domu i wyjechaliśmy na Clover Point. Wyprawa rozpoczęła się o 9:45 od zanurzenia nogi i ręki w Pacyfiku, oraz symbolicznego zebrania kamienia z plaży. Piękna pogoda, 5 stopni, lekki wiaterek od oceanu sprawiły, że miałem na sobie tylko koszulkę Brubeck Extreme Merino, sprawdziła się nawet dobrze! Na starcie było wiele osób, każdy pytał się co robię i po co, byli i tacy co robili ze mną zdjęcia!

Po chwili marszu dotarłem na Mile 0, oficjalny początek Trans Canada Highway oraz najważniejsze miejsce dla mojej wyprawy. Jest to słynne miejsce, wiele osób przyjeżdża specjalnie by je zobaczyć. W parku jest również pomnik Terry Foxa, bohatera, który biegł przez Kanadę z protezą jednej nogi. Nagrałem dla Was wiele filmów, a szczególnie ten jeden, o celu mojej wyprawy. Przepraszam wszystkich, którzy lubią czytać, ale postanowiłem, że będzie o tym tylko film, tak jest stosowniej. Po sesji zdjęciowej poszedłem dalej wzdłuż Pacyfiku.

Po drodze zauważyłem bardzo ciekawą rzecz. Myślałem, że ludzie w Montrealu są dla siebie bardzo mili, tutaj nie da się tego opisać, na ulicy czy w parku wszyscy mówią sobie dzień dobry!! Ciekawe miejsce. Doszedłem do molo, kilka kilometrów od startu, pokręciłem się po okolicy w porcie, wypiłem gorącą czekoladę i co ciekawe, chciałem wstawić zdjęcie na facebooka, to na które wszyscy czekają, ale akurat ta strona nie chciała się wczytać! PóĹşniej droga pod Parlament BC, hotel Empress, bardzo znane miejsca, zaliczyłem całe centrum i poszedłem na drugą wyspę, w sumie tam już nic ciekawego, same domki...

Szczerze mówiąc w centrum zeszło się bardzo długo, rozpocząłem przecież przed 10, a 22 kilometrowy odcinek ukończyłem około 19. Wiecie, dużo filmów i zdjęć do nagrania dla Was...

Wieczorem doszedłem do domu wspomnianej wcześniej polskiej rodziny, cudowny obiad, wow, po takiej drodze było to wszystko o czy marzyłem! Dziękuję Miriam i Sławek! Pobyt w Victorii był niezwykły pod każdym względem.

Co więcej, po powrocie do domu po prostu padłem, pierwszy dzień, dużo wrażeń, a prawie nic dla Was nie napisałem, no może kilka zdań, i tak oto minął pierwszy dzień wyprawy

Photos and videos